Jeżeli jeszcze nie czytałeś wprowadzenia Kliknij tutaj ---------> Link
Czytasz = Komentujesz
Szedł w kieunku domu i postanowiłam obserwować go. Chciałam wiedzieć co się stanie. Co on robi? Dlaczego udał się do tego domu?
Szłam za nim, a krople potu kapały mi na twarz. Kiedy skręciliśmy w ulicę zdałam sobie sprawę, że on zmierza ulicą gdzie mieszkam. A gdy odwrócił się na jezdni w stronę domu, uświadomiłam sobie, że zmierzał do domu z numerem 14- mojego domu.
Nie byłam pewna co się dzieje. Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś takiego.
Poczułam jak moje serce bije szybko w mojej klatce piersiowej, prawie tak jakby próbowało wywalczyć drogę do wyjścia. Byłam przerażona w wypadku gdyby oni domyśliliby się, że ich obserwuje.
Nie wiedziałam co oni zrobią ze mną.
Kiedy niebieski samochód mojego chlopaka zatrzymał się anonimowy chłopak schował się za bramą. Co on zamierza zrobić z moim chłopakiem?
Wszystko na celu miało być lepsze. Justin podobno złamał zwyczaj, on miał zapomnieć o przeszłości, cięciach ludzi z jego życia tak aby mógł być dobrym człowiekiem. Więc on mógłby zostać ze mną na zawsze. W tym momencie, jednak to nie wyglądało tak jakby działo się naprawdę. Wydawałoby się jakby rujnował naszą przyszłość, przez swoją głupią "pracę" , która nie jest nawet istotna aby pomóc Ameryce. W rzeczywistości on rujnował życie ludzi.
Nie mogę uwierzyć, że kiedykolwiek pomyślałam, że mogę mu zaufać i teraz żałuję randki z nim. Zakochałam się w potworze... Pięknym potworze....
On miał być moim wybawcą. On wyciągnął mnie z mojej złej, ciemnej dziury w której utknęłam kilka lat temu. On MIAŁ STAĆ SIĘ dobrym człowiekiem, ale los zabrał od niego tą naiwność dawno temu. Miał zbyt wiele złych wpływów w życiu, żeby kiedykolwiek było dobre.
Chciałabym się w nim nie zakochać gdy miałam 17 lat, ale jednak się zakochałam i jest to coś, czego nie mogę cofnąć nie ważne ile razy chciałabym to zrobić.
Obiecałam zostać przy nim bez względu na to, więc ja to zrobię. Teraz to wszystko co się dla mnie liczy.
Po prostu nie chcę żeby stała mu się krzywda. Nie obchodzi mnie ile żyć odebrał, jak wiele rodzin zranił. Teraz on jest moim życiem i nie wiem co stało by się ze mną bez niego.
On jest moją rodziną, pomógł zbudować rodzinę dla mnie z nim i jego gangu, gdy moje własne ciecia wyszły na zewnątrz i to jest powód jak zamierzam go spłacić. Wykopać go z własnej dziury, gdzie dostał się przeze mnie okłamując mnie.
To naprawdę nie brzmi normalnie jak dla mnie.
Starałam się zapamiętać powrót kiedy Justin i Ja pierwszy raz się spotkaliśmy...
____________________________________________
Hej, hej, hej! Jestem Natalia i to moje pierwsze tłumaczenie, kiedyś tłumaczyłam po jednym rozdziale do jakiegoś FF, ale to tylko dla pomocy, więc postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i sama zabrać się za to cudo. Mam nadzieję, że FF przypadnie wam do gustu i z góry przepraszam jeśli coś będzie źle przetłumaczone lub pojawią się błędy.
Czekam na szablon, także narazie trzeba zadowolić się tym co jest ;)
Muszę was poinformować, że jeżeli będzie mało czytelników, nie będę tłumaczyć :c
Tłumaczenie jest prowadzone za zgodą autorki. Ma nadzieję, że jej opowiadanie spodoba się Polakom :)
Informuję, że pierwszy rozdział pojawi się na początku wakacji, a w tym czasie zapisujcie się do zakładki informowani :)
Kocham to. x
OdpowiedzUsuńno no wydaje sie byc fajny, ale czemu rozdzl 1 bd tak pozno ehhhh
OdpowiedzUsuńBede czytac wydaje cie ciekawe
OdpowiedzUsuń:D już mi sie podoba ;)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa daleeej >.<
OdpowiedzUsuńZapowiada się naprawdę ciekawie! Już nie mogę doczekać się pierwszego rozdziału. Powodzenia w tłumaczeniu xox
OdpowiedzUsuńcudowne!:)
OdpowiedzUsuń